Tapety

Do mycia nadają się tapety zmywalne – głównie winylowe i z włókna szklanego, ale też te papierowe, które są pokryte warstwą plastiku lub wodoodpornym lakierem. Wodę dobrze znoszą także powierzchnie pokryte korkiem i zabezpieczone wodoodpornym lakierem.
Tapety najpierw przecieramy gąbką nasączoną detergentem (zaczynamy od dołu i posuwamy się ku górze). Następnie powierzchnie starannie wycieramy wilgotną gąbką (tym razem w odwrotnym kierunku). Postępujemy bardzo ostrożnie – szorowanie jest dopuszczalne wyłącznie w przypadku tzw. tapet winylowych płaskich.
Jeśli są bardzo zabrudzone (np. przy okapie w kuchni), można użyć mleczka czyszczącego czy gąbek ścieralnych. Tapety niezmywalne – papierowe lub akrylowe – tylko odkurzamy (kontakt z wodą może sprawić, że zaczną odklejać się od ściany i brzydko marszczyć).
Większe zabrudzenia można usunąć gumką lub… pocierając tapetę kawałkiem podsuszonego białego chleba. Z kolei do tłustych plam przykładamy przez bibułę (lub kawałek papierowego ręcznika) gorące żelazko – ciepło sprawi, że tłuszcz zostanie przez papier wchłonięty.
Jak inni na nas wpływają?
Zastanówcie się nad następującymi pytaniami: Czy sądzicie, że kiedy wykonujecie swoje codzienne zadania, postępujecie tak samo w samotności, jak zachowywalibyście się w obecności innych? Czy waszym zdaniem, gdybyście stracili przytomność na ulicy, uzyskalibyście większą pomoc wtedy, gdy w pobliżu znajdowałoby się wiele osób, czy wtedy, gdy byłaby tylko jedna lub zaledwie parę?
Gdybyście znaleźli się w grupie, gdzie ktoś opowiada historię, która ewidentnie przeczy faktom, których byliście świadkami, czy zaprotestowalibyście głośno? Odpowiedzi na te pytania mogą wydawać się oczywiste. Jeśli zawsze jesteś sobą i wiesz, że możesz na sobie polegać, prawdopodobnie nie będziesz postrzegać siebie jako osoby podatnej na wpływy i opinie innych. To, co mówisz, będzie zawsze zgodne z tym, co myślisz. Możecie sądzić, że im więcej ludzi w pobliżu, tym większa szansa na uzyskanie pomocy, jednak z badań naukowych przeprowadzonych przez psychologów społecznych wynika, że sytuacja ma się zgoła odmiennie. Zachowanie ludzi i ich procesy decyzyjne są poddane ciągłym wpływom innych, także wtedy, gdy nie zachodzi pomiędzy nimi żadna interakcja.
Wierność sobie może zatem wydawać się sprzeczna sama w sobie, ponieważ nietrudno stwierdzić, że zależy od sytuacji, w której akurat się znajdujemy. Nie jest to może aż tak proste, ale jak się przekonamy później, społeczny wpływ na nasze zachowanie i myślenie pozostaje wieloraki i złożony.